Jak umacniać więź małżeńską?

“Jak umacniać więź małżeńską” to nie jest popularne pytanie, które często zadajemy wyszukiwarkom internetowym. Najpierw intensywnie poszukujemy naszej idealnej, wymarzonej drugiej połówki. Później równie intensywnie poszukujemy idealnej sukni ślubnej i dobrego weselnego grajka. Gdy jednak dwie obrączki błyszczą na dłoniach wydaje się, że już wszystko jest wykonane, dokonane, a zadanie spełnione. Tymczasem moment zawarcia małżeństwa powinien być właśnie momentem rozpoczęcia najbardziej intensywnej pracy, wysiłku i starań. Nie, to nie brzmi romantycznie, ale chyba bliższe jest prawdy niż sielankowe wizje związków z książkowych romansideł.

Wyszukiwarka prawdę ci powie

Analiza informacji, które dostarczają wyszukiwarki szokuje. Fraza “suknia ślubna” pojawia się w internecie ponad dwa miliony razy.

Fraza “problemy w związku” pojawia się w polskiej sieci także dość często, bo aż ponad trzysta tysięcy razy. Tymczasem informacje jak zapobiegać problemom w związku nie są już tak poszukiwaną wiedzą. Fraza “umacnianie małżeństwa” pojawia się w sieci tylko 220 razy!

Nie, to nie jest błąd. Tematyka umacniania małżeństwa pojawia się w wynikach wyszukiwania naprawdę zaledwie dwieście razy. Co z tego wynika i co w takim razie umyka uwadze milionów polskich małżeństw?

Zapobiegać a nie leczyć

Każda babcia i każdy lekarz powie, że w medycynie jednym z najpopularniejszych powiedzeń jest “lepiej zapobiegać niż leczyć”. Podobnie jest w związku. Dużo mniej osób musiałoby w sieci szukać odpowiedzi na pytanie “jak ratować związek”, gdyby wcześniej, każdego zwykłego dnia zadało sobie pytanie “co mogę zrobić dziś, aby umacniać mój związek, moje małżeństwo”.

Zapobiegać… ale jak?

Łatwo się mówi, ale czy trudniej zrobić? Czy naprawdę umacnianie więzi małżeńskiej i zapobieganie kryzysom jest trudne? Okazuje się, że niekoniecznie. Jest wiele prostych, niby błahych sposobów, które naprawdę skutecznie wzmacniają relację między kobietą a mężczyzną.

Chwal w towarzystwie, wyjaśniaj w domu

Jedną z karygodnych sytuacji jest publiczne krytykowanie partnera. Spotkanie rodzinne czy spend w gronie znajomych i publiczne dokonywanie analizy związku – oto pierwszy grzech główny prowadzący wprost do małżeńskiego kryzysu. Jeśli coś Cię irytuje u partnera, powiedz mu o tym wtedy, gdy jesteście sami. W towarzystwie, a już tym bardziej na spotkaniu rodzinnym, powinniście się wspierać jak najlepszy team.

Już nie muszę się starać

Postawa, która zdarza się często zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. Panie wyciągnięte dresy tłumaczą ilością obowiązków, panowie dziurawe skarpetki tłumaczą tym, że przecież w domu mają prawo czuć się swobodnie. Tymczasem wraz z nałożeniem ślubnych obrączek nie zmieniły się nasze upodobania estetyczne. Człowiek jest istotą estetyczną: lubimy piękne krajobrazy, ładne wnętrza i podobnie jest z nami samymi. Nie chodzi o ślepe dążenie do nieosiągalnego ideału, ale zwykłe dbanie o estetykę: higiena, dobrze ostrzyżona fryzura i czysty, ciekawy strój to gwarancja tego, że mimo upływu lat wciąż patrzeć możemy na naszą drugą połówkę z uśmiechem i uczuciem ciepła w sercu.

Zaloty są dobre tylko dla narzeczonych

Wiele osób uważa, że moment zaślubin to koniec zachowań wpisujących się w rytualne zaloty charakterystyczne dla czasu sprzed ślubu. Tymczasem osoby, będące w długoletnich, dobrych, zdrowych i wciąż kwitnących relacjach zgodnie powtarzają, że uwodzić można także osobę, z którą jest się nawet w długoletnim związku małżeńskim. Umówcie się na randkę poza domem albo zaplanujcie weekend w romantycznym hotelu. Takie drobne szaleństwa wpływają ożywczo na pary nawet z długim stażem.

Żeby się chciało chcieć

Recepta na wzmacnianie związku mogłaby zawierać tak naprawdę setki porad. Nie chodzi jednak o to, aby sztywno stosować się do gotowych porad, ale by pokierować się własną fantazją, wyobraźnią oraz przede wszystkim chęcią. Bez własnego pragnienia i szczerego zaangażowania w budowanie trwałej relacji nie pomogą bowiem nawet najlepsze psychologiczne poradniki.

zdjęcie: Annie Spratt www.unsplash.com