Video

Zobacz, jak mogłaby wyglądać ta historia:

Komentarz psychologa:

W tej scence, w przeciwieństwie do poprzednich ujęć, obserwujemy konstruktywny sposób rozwiązania zaistniałego problemu. Partnerzy decydują się w swoich reakcjach na utrzymanie emocjonalnej bliskości odsłaniając przed sobą nawzajem wewnętrzne motywy postepowania i
uczucia.

Ona mówiąc wprost „zdenerwowałam się” rezygnuje ze stosowania mechanizmów obronnych i mówi o swoich emocjach. Wyraża też w sposób asertywny powody jej złości („nie chodzi tylko o podłogę – nie lubię jak ktoś nie szanuje mojej pracy”). W dalszych wypowiedziach odsłania się jeszcze bardziej tłumacząc dlaczego reaguje tak mocno i pokazuje co się z nią dzieje („Na niczym nie mogę się skupić – ciągle myślę o pieniądzach”).

Z jego strony pojawia się zrozumienie dla niej i empatia („Trudno żebyśmy o tym nie myśleli, przecież to ogromna suma”). On w reakcji na jej odsłonięcie decyduje się również pokazać jak przeżywa tę sytuację („Mam podobnie, jakby coś mnie przygniatało”). W dalszej części on daje jej wsparcie i przytula ją – oboje zachowują kontakt wzrokowy co świadczy o chęci pozostania w bliskości pomimo napiętej sytuacji.

Przytulanie się jest kategorią gestów kojących i uspakajających nasze emocje. Małżonkowie są nadal „zgranym zespołem”, który wzajemnie się wspiera.

Psycholog: Agnieszka Kamińska [KoRelacje]

Zobacz wszystkie sceny z komentarzem psychologa