Jaki prezent wybrać?

Urodziny, imieniny, rocznice… okazji do zrobienia prezentu ukochanej osobie nie brakuje, tylko jaki prezent wybrać? To pytanie, z którym niejednokrotnie mierzymy się dzień przed zaznaczoną datą w kalendarzu. O ile nasze święto przypada w tygodniu, mamy jeszcze szansę wybrnąć z trudnej sytuacji. Jednak jeżeli o niedzielnej rocznicy przypomni się nam w sobotę wieczorem a niedziela jest niehandlowa, to mamy prawdziwy kłopot. Oto kilka wskazówek, jak wybrać prezent nie tracąc za wiele czasu na decyzję, a jednocześnie zrobić niespodziankę, która trafi wprost do serca ukochanej.

Kategorie prezentów

Wybór tego, co można sprezentować jest ogromny. Oprócz tradycyjnych podarunków takich jak książka, płyta, perfumy czy modny dodatek, już od kilku lat wiele sklepów i instytucji ma w ofercie bony prezentowe. Opcja zakupu bonu na określoną kwotę do wykorzystania w danym miejscu jest dobrym rozwiązaniem dla kobiet zdecydowanych, które wiedzą co lubią a jednocześnie chciałyby, by ich mężczyzna wykazał się własną inicjatywą. To także praktyczna alternatywa dla dawania pieniędzy w kopercie. Znacznie bardziej elegancko będzie wyglądał bon do sieci księgarni podarowany siostrzenicy czy bon do sklepu komputerowego dla syna kuzynki niż zwinięty banknot wciśnięty im w półtajemnicy do ręki. Warto pamiętać, że także miejsca kultury – teatry, kino, galerie – oraz restauracje miewają taką opcję. To optymalne rozwiązanie, gdy chcemy sprezentować komuś wizytę w jakimś miejscu, ale nie jesteśmy pewni, kiedy znajdzie się na nią miejsce w kalendarzu obdarowanej.

Przeżycie ratunkiem dla spóźnialskich

Trzecia, coraz bardziej popularna forma prezentów to przeżycia. Zarówno w galeriach handlowych jak i w internecie można znaleźć miejsca oferujące prezent „niematerialny”, np. lot paralotnią, masaż kamieniami, wizytę w escape roomie, rajd formułą 1 czy kurs tańca. Wybór przeżyć jest naprawdę bardzo szeroki. Zaletą takiego prezentu jest możliwość dokonania zakupu przez internet i wydrukowania go na domowej drukarce. Do realizacji prezentu potrzebny jest tylko kod podany w wiadomości, więc to znakomite rozwiązanie dla tych, którym o ważnej dacie przypomniało się w ostatniej chwili.

Bezpieczne wybory

Jeśli jednak decydujemy się na tradycyjny prezent, to według jakiego klucza wybrać książkę, film czy płytę dla ukochanej? Najbardziej oczywista odpowiedź: kup jej to, co lubi, a czego nie ma. Rzeczywistość jest jednak brutalna. Kochamy naszą żonę czy dziewczynę, znamy ją i wiemy, co lubi, ale to „lubi” odnosi się raczej to wyborów typu: czekolada czy wanilia, schabowy czy pizza albo wanna czy prysznic, a nie Tokarczuk czy King, Polański czy Woody Allen, Sting czy Bach. Krok pierwszy: upewnij się czy twoja wybranka w ogóle lubi czytać albo słuchać muzyki. Czy ma odtwarzacz DVD. Jeśli już wiesz, co lubi, najbezpieczniejszy wybór to nowości lub świeżo nagrodzone pozycje. Albo się ucieszy albo uda, że się cieszy, a da koleżance na urodziny. To naprawdę niezła opcja – przynajmniej prezent nie będzie się kurzyć na półce i przypominać wam obojgu o twojej porażce.

Ryzykowne zagrania

W prezentach najważniejsze jest jednak nie tyle to, by trafić dokładnie w punkt, lecz by nie strzelić poza tarczę. Najczęstsze błędy, które popełniają obdarowujący, to zakup prezentu, który świadczy o tym, że (za) mało wiedzą o swojej partnerce. Oprócz wspomnianej sytuacji zakupu płyty DVD czy CD dla kogoś, kto nie ma odtwarzacza, to także źle dobrana biżuteria. Wśród nieudanych prezentów dominują kolczyki sprezentowane kobietom, które nie mają przekłutych uszu. Pamiętaj też, że pierścionek czy bransoletka dla dziewczyny, która nie nosi biżuterii to nie jest dobry pomysł.

Urodziny, imieniny czy rocznica to kiepski moment na próbę zmiany naszej kobiety w bardziej elegancką niż jest naprawdę. W tym dniu powinna poczuć, że jest najlepszą wersją samej siebie.

Biżuteria i ubrania – bądź ostrożny

Jeśli już o biżuterii – uważaj na oczekiwania. Jeśli jesteś ze swoją dziewczyną w związku dłużej niż trzy lata, to pamiętaj, że może się ona spodziewać oświadczyn. Jeśli tak jest, to każde opakowanie od jubilera wzbudzi w niej niepotrzebny entuzjazm i nawet najpiękniejszy, najdroższy, najbardziej wystrzałowy wisiorek będzie dla niej w większym stopniu rozczarowaniem niż miłą niespodzianką. Jeśli więc nie chcesz się deklarować – unikaj prezentów od jubilerów, a jeśli już się na nie decydujesz, to postaraj się podarować je zakładając bezpośrednio na ciało obdarowanej, by nie wzbudzać niepotrzebnych nadziei opakowaniem. Jak już jesteśmy przy ciele, kolejna rada: unikaj zakupu odzieży w konkretnym rozmiarze. Kupisz ubranie za małe – będzie się czuła niekomfortowo i grubo. Kupisz za duże – pomyśli, że uważasz ją za większą niż jest, więc znów: będzie się czuła niekomfortowo i grubo. Szansa, że trafisz rozmiarem oczywiście jest, ale… po co ryzykować?

Ma być luksusowo a nie higienicznie

Ciało to także zapach. Perfumy są świetnym prezentem, szczególnie jeśli wiesz (lub możesz się z łatwością dowiedzieć) jakich używa. To zawsze dobry wybór, dla każdej kobiety. Ale uwaga: perfumy to nie dezodoranty ani antyperspiranty. Twoim zadaniem jest kupić jej produkt luksusowy a nie higieniczny. Dlatego wszystkie kremy, artykuły higieniczne, poprawiające urodę to stąpanie po cienkim lodzie. Twoja kobieta może zareagować tak, jak ty byś zareagował, gdyby ktoś dał ci w prezencie gumę do żucia. Niby fajnie, bo lubisz, ale aby nie stoi za tym ukryty przekaz…?

zdjęcie: Alexandra Gorn www.unsplash.com